czwartek, 8 grudnia 2011

Na szczęście już koniec tygodnia ;) Dla mnie już dzisiaj. Nie idę jutro do szkoły. Od wczoraj są skrócone lekcje, mamy od 8.00 do 10.35, ponieważ trzecioklasiści piszą testy. Współczuję im, naprawdę. Są pierwszym rocznikiem, który piszę tą nową, beznadziejną formułę. Bez obrazy, ale według mnie oni mogą się czuć jak szczury doświadczalne. Nie zdziwię się, jeżeli wyniki tego egzaminu będą wiele niższe od tych z zeszłego roku. Ale wrócę do tego, że nie idę jutro do szkoły ^^. Jadę gdzieś w podróż w okolice Poznania samochodem z moim tatą, będzie super :3. Wiem, że będę jechać około dziesięć godzin w jedną stronę, ale ja bardzo lubię jeździć samochodem, no i jeszcze jak jest tata.. będzie super śmiechowo ;p.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz