sobota, 26 listopada 2011
LooL ! Co to był sa fajowski dzień! Spałam sobie do dziesiątej trzydzieści, potem pojechałam se na plaże, by trochę pospacerować (<3), a tam najpierw: zjazd wyżłów, potem spotkanie pięknego jack russell terriera (raczej będę mieć psa, moja rodzinka jest nim zuroczona^^), na molo robienie śliiicznych, artystycznych zdjęć, moją siostrę zaczepiła TVP, a na końcu przyszła do mnie koleżanka ,by robić gazetkę szkolną. Hmm. . napoczątku byłyśmy na chwilkę w GB, ale tak tylko na godzinkę xD. Nie wiedziałam, ze w sklepach jest już tyle sylwestrowych kreacji, miło jest na nie popatrzeć - no przecież wiadomo, że nie kupić.
piątek, 25 listopada 2011
Nareszcie weekend ^^ No cóż, szkoda, że tylko dwa dni wolnego - kocham kiedy jest wolne. Uwielbiam to uczucie, kiedy już z przyzwyczajenie budzę się o 5.00 rano, za oknem ciemno, po za łóżkiem zimno, a ja wiem, że mogę się wtulić w poduszkę i jeszcze pospać sobie przynajmniej 4 godziny... Jutro wreszcie tak będzie! Nie wiem czemu, ale na początku tygodnia, kiedy najcięższy jest poniedziałek i potem w każdy dzień odliczam minuty do końca lekcji, już nie mogę się doczekać końca, wszystko mi się potwornie dłuży, a gdy już jest po lekcjach w piątek wydaję mi się jakby był dopiero wtorek, jakby wszystko tak szybko minęło...
Jutro po południu przychodzi do mnie koleżanka i będziemy robić gazetkę na niemiecki. Szczerze. odechciało mi się gdy dokładnie zapoznałam się z tematem. Jestem twórczą osobą, lubię rysować, dekorować itd. , a tu dowiedziałam się, ze mamy tylko zrobić duży napis pory roku, wymienić je, a potem jeszcze miesiące. Ewentualnie jeszcze jakieś obrazki. -.- / Szkoda, ze tylko tyle.
Zmieniając temat, pisałam dziś list do św. Mikołaja ^^, ciekawe czy inni jeszcze tak robią. Nie, dlatego, że wierzą, ponieważ sądzę, że raczej większość ludzi na poziomie gimnazjum wie, że św. Mikołaj nie istnieje, lecz dla samej zabawy, tradycji.. :). W końcu święta już tuż tuż. Wspomnę jeszcze, że włączyłam się do akcji organizowanej przez szkolne koło Caritas, polegającej na obdarowaniu biedniejszych rodzin paczkami - pamiętajmy o nich !
Jutro po południu przychodzi do mnie koleżanka i będziemy robić gazetkę na niemiecki. Szczerze. odechciało mi się gdy dokładnie zapoznałam się z tematem. Jestem twórczą osobą, lubię rysować, dekorować itd. , a tu dowiedziałam się, ze mamy tylko zrobić duży napis pory roku, wymienić je, a potem jeszcze miesiące. Ewentualnie jeszcze jakieś obrazki. -.- / Szkoda, ze tylko tyle.
Zmieniając temat, pisałam dziś list do św. Mikołaja ^^, ciekawe czy inni jeszcze tak robią. Nie, dlatego, że wierzą, ponieważ sądzę, że raczej większość ludzi na poziomie gimnazjum wie, że św. Mikołaj nie istnieje, lecz dla samej zabawy, tradycji.. :). W końcu święta już tuż tuż. Wspomnę jeszcze, że włączyłam się do akcji organizowanej przez szkolne koło Caritas, polegającej na obdarowaniu biedniejszych rodzin paczkami - pamiętajmy o nich !
czwartek, 24 listopada 2011
Ponieważ w przyszłym tygodniu są Andrzejki, dzisiaj na godzinie wychowawczej zorganizowałam klasie kilka zabaw. Odbyło się oczywiście najpopularniejsze lanie wosku, potem losowanie karteczek z przepowiedniami, a na końcu zabawa z kalendarzem. W losowanych karteczkach umieściłam napisy takie jak; bogactwo, przyjaźń, pech, odłączą ci internet, zostaniesz giermkiem, będziesz dyrektorem naszej szkoły lub będziesz się uczył w Hogwardzie. To ostatnie przytrafiło się niestety mojej pani, więc nie było śmiesznie, bo najwidoczniej nie zbyt wiedziała o co chodzi ; ]. Zabawa z kalendarzem: każdy w klasie wymyślał sobie jakąś datę, ja szukałam jej w kalendarzyku. Imię tej osoby, której imię jest wpisane pod wybraną datą będzie imieniem przyszłego męża/żony. Aż 5 chłopców wybrało Marię, szykuje się sześciokącik miłosny xD. Ja prowadziałam tylko początek tej zabawy, ręsztę przekazałam pani. Gdy Jeden z chłopaków miał wybierać datę powiedzał: 30 lutego, a pani jak gdyby nigdy nic zaczęła szukać tej daty w kalendarzyku xDD.
wtorek, 22 listopada 2011
Nareszcie chwila spokoju, mogę się rozpisać :) . Dzisiaj z moją szkołą pojechałam do teatru na spektakl "Misja Afrodyta". Szczerze, podobały mi się tylko efekty używane do przedstawienia tz dym, muzyka, światła... Treść nie podobała mi się. Z opowiadań z mitologii greckiej próbowali zrobić dziwną komedię. W spektaklu agent specjalny ( -.-' ) musiał udać się w przeszłość do starożytnej Grecji, gdzie w roli Parysa miał wybrać najpiękniejszą boginię dając jej złote jabłko. Pojawił się kłopot, gdyż jabłka nie było. Parys przenoszony w różne miejsca poznawał postacie z mitologii, aż zdobył jabłko. Postacie były oszpecone, np. Ariadna - córka Minosa, władcy Krety przedstawiona została jako sepleniąca prawie ślepa brzydula, która ma móżdżek wielkości orzecha. Herakles (Herkules) został wiecznie przestraszonym starszym panem, który był naprawdę dziwny. Hermes - boski posłaniec.. trudno mi opisać jego zachowanie - trochę jak jakiś laluś, po czym trenem fitnesu, taki babski się wydawał i co chwilę powtarzał podskakując "pięknie, pięknie, jestem taki podeksytowany!". Cerber (pies o 3-głowach) został nazwany "Puszkiem" a jego właściciele Persefona i Hades dbali o "dobry wizerunek firmy". Persefona zabraniała mężowi straszyć klientów i mówiła z lekkim rosyjskim akcentem. Ponad to zachowywała się trochę jak żona Krawczyka z Miodowych Lat (wiecie o kogo chodzi?) Taka mysl nasunęła mi się, gdy zaczęła wspominać o tym, ze zaraz wyjedzie do mamusi na całe wakacje ;)
Co jakiś czas, gdy pojawiała się nowa postać z rzutnika były wyświetlane krótkie informacje na jej temat. Oto jak została opisana Demeter:
A teraz z innej beczki. Jest już zimno, deszcz pada, trzeba nosić kozaki, zimowe kurtki (przynajmniej ja tak mam)... Czy nie lepiej by było, gdyby już zaczął padać śnieg i nadeszła zima? ... <3
Co jakiś czas, gdy pojawiała się nowa postać z rzutnika były wyświetlane krótkie informacje na jej temat. Oto jak została opisana Demeter:
Demeter - bogini zbóż i urodzaju,
ulubiony kolor: zielony,
ulubiona potrawa: musli.
Spektakl zawierał elementy wcześniej nagranego filmu. Miało to dać efekt, ze kobieta z filmu rozmawia z aktorem. Niestety aktor widać mówił za wolno swoją kwestię, gdyż zanim skończył zdanie, kobieta z filmu już zaczynała odpowiadać. Oto co myślałam na temat dzisiejszego przedstawienia. A teraz z innej beczki. Jest już zimno, deszcz pada, trzeba nosić kozaki, zimowe kurtki (przynajmniej ja tak mam)... Czy nie lepiej by było, gdyby już zaczął padać śnieg i nadeszła zima? ... <3
niedziela, 20 listopada 2011
Nie ma to jak cicha spokojna niedziela. <3 Przynajmniej było tak do południa, bo zaraz jadę na korepetycje z matematyki -.-. Czasami mam wrażenie, że inni nie rozumieję, że ja też chciałabym mieć trochę wolnego czasu, swobody w weekend. W poniedziałek mam łącznie 10 godzin (lekcje + siatkówka), wracam wykończona o 19. wieczorem... W czwartek i wtorek po 2 godziny angielskiego, w piątek basen. No i teraz jeszcze weekend mi zabierają. Foch !
piątek, 18 listopada 2011
Te kujonki są świetne, udało mi się kupić przed ostatni egzemplarz. ^^. W magazynie "13" są one prezentem, jęśli takie chcesz, to śpiesz się z kupnem gazety, bo bardzo szyblo schodzi. Szukałam w 2 sklepach i już jej nie było ;p. Bardzo mi się podobają tego typu dodatki, a okulary wykonane są z platiku - szkiełka też.
środa, 16 listopada 2011
Plan lekcji :
8.00 - dentysta
9.15 - dotarcie do klasy, pani nie ma, zastępstwo z panem od fizyki ^^
9.50 - pani nie ma, zastępstwo z panem od fizyki ^^
10.35 - pani nie ma, zastępstwo z panią od geografii .. ta .... opisywanie stylu gotyckiego i romańskiego, ale to tylko chwila jak dla mnie.
11.50 - MATMA... yeah mam 5 z kartkówki ^^
12.50 - pani nie ma, rysowanie superowego rysunku, którego zdjecie i opis dodam wkrótce ( xD), później przybycie pani od polskiego na zastępstwo i granie w państwa i miasta. Normalnie nie wiem, jak można pomyśleć, że Bratysława to imię... imię na P - Persifal ;p
13.35 - do domu =]
Było bardzo miło =]
<3
8.00 - dentysta
9.15 - dotarcie do klasy, pani nie ma, zastępstwo z panem od fizyki ^^
9.50 - pani nie ma, zastępstwo z panem od fizyki ^^
10.35 - pani nie ma, zastępstwo z panią od geografii .. ta .... opisywanie stylu gotyckiego i romańskiego, ale to tylko chwila jak dla mnie.
11.50 - MATMA... yeah mam 5 z kartkówki ^^
12.50 - pani nie ma, rysowanie superowego rysunku, którego zdjecie i opis dodam wkrótce ( xD), później przybycie pani od polskiego na zastępstwo i granie w państwa i miasta. Normalnie nie wiem, jak można pomyśleć, że Bratysława to imię... imię na P - Persifal ;p
13.35 - do domu =]
Było bardzo miło =]
<3
piątek, 11 listopada 2011
czwartek, 10 listopada 2011
No właśnie. Tak jest zawsze ;( Niestety dowiedziałam się, że pani, która jest opiekunem naszego projektu nie ma czasu oprócz 7.15 rano! No i teraz w każdy czwartek moja grupa i ja będziemy chodzić do szkoły na tę poranną godzinę. Oni mieszkają bardzo bliziutko szkoły, najwyżej 3 minuty drogi...Super mają, ja muszę przejeżdżać autobusem przez bardzo zatłoczoną ulicę, niby trasa nie jest aż tak długa - 3 przystanki, ale korki i roboty drogowe robią swoje.
wtorek, 8 listopada 2011
Co za brzydki dzień ;( Nie chce się nic robić oprócz spania, oglądania filmów i innych różnych rzeczy, które nie mają teraz jakiegokolwiek sensu. Nudzi mi się potwornie, więc pijąc se kawę przeglądałam kwejka, a tam obrazek jakby z moim odbiciem w lustrze ;D
You don't have to feel, Like a wasted space, You're original, Cannot be replaced. If you only knew, What the future holds, After a hurricane, Comes a rainbow. :]
niedziela, 6 listopada 2011
Szkoda, że weekend jest taki krótki... Czemu poniedziałek się do niego nie zalicza? Aż się boję jutra - idę na 7.15 by napisać zaległy sprawdzian z matematyki, później 8 lekcji, w końcu chwila przerwy, a potem jeszcze 2 godziny siatkówki. Na szczęście we wtorek idę z klasą do kina. Mam nadzieję, ze zbiórka będzie na 8.00, bo we wtorek też muszę iść na 7.15, ponieważ mam zebranie mojej grupy, z którą robię projekt gimnazjalny. W najgorszym przypadku zbiórka będzie na 10.00 -.-
czwartek, 3 listopada 2011
Dzisiaj dodam kilka opisów na gg, facebook'a itp . ..
-ale ty jesteś brzydki
-a ty pijana
-ale ja wytrzeźwieję . .
nie jestem leniem, po prostu chwilowo mam ustawiony tryb oszczędzania energii .. .
czasami mam ochotę cię tak uderzyć, że nawet google by cię nie znalazło ..
-ej, śpisz?
-nie, oglądam sobie powieki
dlaczego w życiu nie ma opcji "cofnij" ?
- witam, w dalekiej przyszłości wynalazłem wehikuł czasu i podróżuję sobie w czasie, jakieś pytania?
- czy Kevin nadal leci w Polsacie ?
idź do Biedronki połóż głowę na wagę i wciśnij burak
do kobiety zawsze dzwoni się dwa razy. pierwszy, by znalazła telefon w torebce, drugi by go odebrała.
środa, 2 listopada 2011
Dzisiaj po szkole poszłam do koleżanki by pomyśleć nad projektem. Nie wiele to dało, gdyż wszyscy z naszej ekipy byli rozkojarzeni. Granie w rzutki, rysowanie, chwila na oglądanie filmu na podstawie którego zrobimy doświadczenie, w końcu pizza :3 Mniam ! Gdy robiło się powoli ciemno, chciałam pograć w piłkę z kolegą, ale niestety piłka okazała się być przebita... Dużo sobie powspominałam, kiedy chodziłam na polanę prawie codziennie i zaciekle grałam w mój ulubiony sport.
wtorek, 1 listopada 2011
To pierwszy post na moim nowym blogu, więc bez zanudzania chciałabym napisać o czymś, co lubią wszyscy; muzyka. Nie słucham określonego rodzaju muzyki, słucham wszystkiego co mi wpadnie w ucho. Wyjątek stanowi disco polo.. sorry, ale dla mnie jest nie do zniesienia ;D. Oto lista piosenek w losowej kolejności, których warto posłuchać, lecz nie sądzę, by wszystkie się wam podobały.
- Evanescence - Bring Me To Life
- Lady Gaga - Edge Of Glory
- Escape The Fate - Something
- Avril Lavigne - I'm With You
- Katy Perry ft Kanye West - E.T.
- Jay-Z ft Alicia Keys - Empire State Of Mind
- The Nycer ft Deeci - Losing Control
- Coldplay - Paradise
- Guns n' Roses - November Rain
- David Guetta ft Florida, Nicki Minaj - Where Them Girls At
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)










