środa, 4 stycznia 2012
Ojej ;D Nareszcie chwile, gdy mogę napisać. Sylwester spędziłam z moimi kumpelami, było super! Wieczorem puszczałyśmy sztucznie ognie, petardy, a o północy witałyśmy nowy rok 2012 na plaży. Mnóstwo ludzi puszczało przeróżnie sztuczne ognie, my też - została nam resztka. Widok był niesamowity, gdy kolorowe światła odbijały się w wodzie. Spałyśmy tylko dwie godziny mimo zmęczenia. Nie miałyśmy alkoholu, jednak po wypiciu coli i piccolo nie wiedzieć czemu skutki były podobne o.O. Do dzisiaj boli mnie jeszcze brzuch. Ogólnie jestem dzisiaj rozleniwiona i ospała, nic mi się nie chce, no oprócz pisania wierszy i rysowania <3. Wczoraj napisałam piękny wiersz na 7 zwrotek o dość smutnym temacie ;(. Przed chwilą obrazki typu anime zainspirowały mnie to namalowania pięknej sukienki - wyszła perfekcyjnie tak jak sobie wyobrażałam, zaraz biorę się za następny rysunek.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz